Dbajmy o opony | Mały portal motoryzacyjny · części · klimatyzacja · serwis

Dbajmy o opony

Autor: admin
Sierpień 20, 2010

Rzadko zwracamy na nie uwagę, gdyż są ważniejsze sprawy w samochodzie, niż opony, ale ich uszkodzenie na dobre może zmienić naszą pracę. Kierowcy dzielą się na tych, którzy dbają i troszczą się o swoje auto oraz na tych, którym jest wszystko jedno, jak samochód wygląda, byle dobrze jeździł. Nie sposób nie zauważyć ich na ulicach i parkingach, pobieżne rzucenie okiem na auta właścicieli, bardzo wiele może powiedzieć o nich samych.

Stan opon bardzo wpływa na jakość i bezpieczeństwo jazdy. Uszkodzić można je w bardzo prosty sposób, zwłaszcza na polskich drogach, dlatego tym bardziej powinniśmy być ostrożni, gdy chcemy, by na długo nasz samochód nie odwiedził warsztatu. Unikajmy zatem ostrych, wysokich krawężników, dużych prędkości podczas wjeżdżania na przeszkody, dziur – choć to niełatwe zadanie. Wjechanie na ostry krawężnik bokiem opony jest najbardziej ryzykownym manewrem, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo uszkodzenia opony albo i całego koła. Często jednak spieszymy się, zjeżdżamy z pasa na parking, nie mamy czasu manewrować do prostopadłego układu, więc z wielką nadzieją, że nic nie uszkodzimy napieramy autem na boczną cześć opony.

Pamiętajmy, by zwracać uwagę na miejsce parkowania, by nie zatrzymywać samochodu (jeśli nie jest to konieczne) w miejscach, w których przebicie opony jest bardzo prawdopodobne. Sprawdzajmy także optycznie powierzchnię opon, czy nie znajdują się w nich ciała obce – gwoździe, szkło. Opony letnie należy wymienić wówczas, gdy bieżnik dojdzie do głębokości 1,6mm. Gdy już zdarzy się nam niespodziewana usterka, powinniśmy jak najszybciej ją wymienić i zainwestować w dobre opony, których przebić nie jest wcale łatwo. Zwolennicy innej szkoły uważają, że nie ma takich opon, których nie dałoby się przebić, więc lepiej tak nie „szaleć” z tymi najlepszymi, bo i tak to taka rzecz, która się zużywa i trzeba wymieniać raz na jakiś czas. Niestety, samochód to nie tylko koszty paliwa i podatków, ale także mnóstwa mniejszych (co nie oznacza mniej ważnych) wydatków.